Yes, it's finally here - THE HOLIDAYS ! The best time of the year. Full of cookies, Christmas lights and love. This week I thought I could give some holiday inspiration. To the next post, xoxo

Nareszcze juz sa - SWIETA! Najlepsza pora roku. Pelen ciastek, swiatecznych swiatel i milosci. W tym tygodniu myslalam, ze zainspiruje Was. Do nastepnego postu, xoxo










All photos/Wszystkie zdjecia : Dream and be Stylish


Ever since the temperature has been causing my limbs to freeze I’ve been spending a lot of time at home. Not just eating but enjoying my own company. And in today’s post I want to help you find a peaceful place so you can get to know yourself.

Odkąd temperatura powoduje, że moje kończyny zamarzają spędzam dużo czasu w zaciszu swojego domu. Nie tylko jedząc ale ciesząc się swoją obecnością. I w dzisiejszym poście chcę pomóc Wam odnaleźć siebie.

Reading – in general I’m a bookworm so I can easily adapt to this action. If you don’t like reading, well then at least try books that have been made into movies or TV shows (like The Hunger Games or Pretty Little Liars). And if that isn’t a good reason to open a book page then there are hundred magazines to choose from (even try to read the horoscope!) And don’t forget your tea J

Czytanie – ogólnie kocham czytać, więc przychodzi mi to z łatwością. Jak nie lubicie czytać to spróbujcie książki, które są filmami albo serialami (Jak Igrzyska Śmierci albo Słodkie Kłamczuchy). Jak to nie namówi was to zawsze są setki gazet do przeglądu (przeczytajcie horoskop ,chociaż!). A przy tym nie zapomnijcie herbatę J

Watching a “feel good” movie – I am a big sucker for these types of movies! After watching one I feel warm, safe and happy inside. Since the holidays are close then I thought I could recommend some:  “The Holiday”, “Love Actually” and “You’ve Got Mail”. And if you don’t have time for a film then I recommend any “Friends” episode (how can you NOT love them?!).

Oglądanie „poczuj się lepiej” filmy- jestem wielką fanką takiego rodzaju filmu! Po oglądnięciu takiego seansu czuję się ciepło, bezpiecznie i szczęśliwa.  Z okazji, że Święta są coraz bliżej dam kilka mikołajkowych propozycji: „Holiday”, „To właśnie miłość” i „Masz wiadomość”. Jak nie macie czasu na film to polecam, jaki kol wiek odcinek „Przyjaciele” (jak można ich NIE kochać?!).

Redecorating your room – maybe buying some nick-nacks at a antique shop or just changing the placement of your furniture. You can also change the bed setting and add some fun pillows – things like that can entirely change the mood of your room. It helps when you’re listening to music to get some inspiration when decorating.

Przemeblowanie pokoju- można kupić kilka drobiazgów na targu albo zmienić miejsce położenia mebli. Można też zmienić pościel na jakąś kolorową i dodać kilka zabawnych poduszek – takie proste rzeczy mogą zmieć cały nastrój w pokoju. Pomaga też słuchanie muzyki, aby dostać inspiracje do wystroju.

Checking blogs and social media – when people think about taking a break on the weekend it’s seems that the last thing to do to relax is being on a computer. I agree with that but sometime there is no time to see what your favorite blogger posted, what lipsticks are the best on Vogue.com or what party Jenifer Lawrence attended. That is why there is the weekend to know all of these simple things. And to discover yourself or sense of style sites like Tumblr and Pinterest are given to us.

Sprawdzanie blogi i stron społecznych – myślę wiele ludzi nie zgadzałoby ze mną, uważając, że weekend jest czasem odpoczynku, ale często nie mamy czasu sprawdzić nowe posty ulubionego bloga, jakie szminki poleca Vogue.com czy w jakiej imprezie była Jenifer Lawrence. Od tego jest weekend aby dowiedzieć się o takich prostych rzeczach. I mamy też Tumblr czy Pinterest, aby znaleźć swój styl oraz to co lubimy.

Cooking- I am not the best cook in the world but trying simple recipes never hurt me. And the best part is (of course after eating the food) is decorating the deliciousness! Even when it means adding a basil leaf to spaghetti or squeezing a flower out of cream on a chocolate cookie. It’s those things that make me very calm and zen so I can relax and enjoy the weekend.

Gotowanie- może nie jestem najlepszą kucharką, ale próbowanie prostych przepisów nigdy nie zabolały.  A najlepsza część jest (oczywiście po zjedzeniu potraw) jest dekorowanie tych pyszności! Nawet jak to znaczy o dodaniu kilka listów bazylii do spaghetti czy wyciskanie kwiatka z kremu na ciasteczku z kawałkami czekolady. Takie rzeczy powodują, że jestem spokojna i zen i mogę cieszyć się weekendem.

That should help with your guy’s winter boredom! Until the next post, xoxo

 Mam nadzieje, że te porady pomogą Wam walczyć z zimową nudą! Do następnego postu, xoxo  





(ph. Paulina Jakubowska/ Coat: Pull &Bear, sweather: Vero Moda, jeans: thriftshop, backpack: Promod, shoes: TjMaxx)
















Winter is coming and you know what that means… coats, layering, gloves, coats, hats and did I mention coats?!  Okay maybe I have a little obsession about outerwear – but who to blame? I love looking all cozy and snuggled in the snow. I know a lot of people who would think I’m crazy for saying this. Yes, I know that my hands and feet freeze and that probably I will be sick the whole season but there is something in seeing people with beautiful coats with wool scarfs and fedoras on that makes me smile. And seeing all the street style pictures on Vogue.com were Miroslava Duma, Elena Perminova and the rest of the Russian fashion mafia look perfect with snow petals falling around them. And it’s the perfect time to experiment with textures, shades of black, boots (I have too many of them) or faux fur. And the best part of winter is of course CHRISTMAS (too early? I don’t think so!). I can already smell the cinnamon, oranges and see me watching “Home Alone” for the millionth time.  And I am sure that you guys are thinking the same thing! Until the next post, xoxo


Zima coraz bliżej i wiesz co to oznacza… płaszcze, warstwy, rękawiczki, płaszcze, kapelusze i czy wspominałam już o płaszczach?! No dobra może mam małą obsesje o zimowe ciuchy, ale kto to jest winien? Kocham wyglądać przytulnie i cieplutko w śniegu. Wiem, że możecie wziąć mnie za wariatkę. Tak, wiem, że ręce i stopy mi odmrożą od zimna i za pewnie będę miała katar przez cały sezon, ale coś czuję, kiedy widzę ludzi w pięknych kurtkach z wełnianymi szalikami i kapeluszami – powoduje, że chcę się uśmiechać. I móc widzieć te zdjęcia z ulic podczas Fashion Week na Vogue.com gdzie Miroslava Duma, Elena Perminova i reszty rosyjskiej modowy bandy pięknie ubrane a wokół nie latają płatki śniegu. Zima to też idealny czas na eksperymentować z teksturami, odcieniami czerni, botkami (mam ich za dużo) czy sztucznym futrem.  A najlepszy powód, żeby się cieszyć, że już za nie długo będzie biało za oknami są ŚWIĘTA (zbyt wcześnie? Nie sądzę!). Już mogę czuć zapach cynamonu, pomarańczy and widzę siebie oglądającą „Kevin sam w domu” po raz setny (i nawet więcej). I sądzę, że wy też już o tym myślicie! Do następnego postu kochani, xoxo 

(Photo Paulina Jakubowska/ Sweater: Cynthia Rowley, coat: Pull & Bear, pants: Hollister shoes: Venezia, bag: bazaar, sunglasses: Promod)
I was in Cracow not long ago so here are some pictures I took :)


Byłam w Krakowie ostatnio i zrobiłam zdjęcia, a oto kilka z nich :)








Delicious chocolate!
Pyszna czekolada (polecam biały welon!)








One of the best dressed girls I have seen in my life (This is the best picture that I have with her).
Jedna z najpiękniejszych dziewczyn,które widziałam w życiu (to najlepsze zdjęcie, które mam z nią). 


You can see this shop very often in Cracow but I love how the windows are in a 20's style. 
Wiem, że to jest często widziane ale bardzo mi się podoba, że witraże są w stylu 20-tych. 






Have a nice week !

Miłego tygodnia!



It’s October which means jumping into big piles of leafs, hot chocolate, Halloween, my birthday ^^ and … trial tests. And with that comes studying our butts off for the whole month! I will try to put up short posts this month (of course one of them will be about my party!). So happy October and good luck to everyone who is writing any tests. Xoxo

Mamy już październik więc to oznacza wskakiwania do kupy liści, gorąca czekolada, moje urodziny ^^ i … testy próbne. I z tym przychodzi nauka, nauka i raz jeszcze nauka przez ten miesząc! Spróbuję dodać krótkie posty (oczywiście jedno z nich będzie o mojej imprezie!). Życzę za tym szczęśliwego października  i powodzenia wszystkim na testach. Xoxo

(ph. Kamila Uchman/hat: vintage, shirt: second-hand, pants: TjMaxx, shoes: Gap)





Autumn has come upon us – which means gold leafs falling beside us, sweater weather, fancy hats and oh yes… school. If we like it or not sleeping late is not an option for us students anymore. All good must come to an end – of course this doesn’t mean fashion. I think that we should give more effort in what we wear walking the hallway. Take a look at Gossip Girl’s Blair Waldorf she is the queen of school-girl chic. Ok maybe our schools aren’t like that but that’s what our imagination is for, right? Anyway you shouldn’t wear just a pair of Pink sweats with a Juicy Couture hoodie. The only things from those are you should be wearing is lingerie and perfume. If you’re not the preppy type and it’s a pain to wake-up in the morning then there’s Alexa Chung to look up to – the tomboyish, cute beauty who knows a thing of two about pulling off English mod. And if you have NO idea on what to wear then go basic – look at some model off-duty pictures, they always dress comfy and stylish. Dressing up to school isn’t that hard. The secret is simplicity.

Till the next post, xoxo


Jesień przyszedł w odwiedziny w tym roku – co oznacza złote liście spadające wokół nas, czas na milutkie swetery, eleganckie kapelusze (albo jak w tym sezonie beanie) i no tak… szkoła. Czy lubimy lub nie spanie dłużej z rana nie jest już wyborem dla nas uczniów. Wszystko co dobre musi się kiedyś skończyć – oczywiście to nie dotyczy modę. Myślę, że powinniśmy nawet bardziej starać się dobrać strój do szkoły. Weźmy na przykład Blair Waldorf z Gossip Girl jest królową szykownej uczennicy. No dobrze może nasze szkoły nie są takie jak w serialu ale od tego mamy wyobraźnię, czyż nie? W każdym razie proszę nie zakładajcie dresy z Adidasa i sweter rozpinany z Eurosport. Stąd powinniście tylko kupować buty i biustonosze sportowe. Jak nie przypada wam do gustu styl dziewczyny z stolicy mody (a wątpię) i to miękka wstawania z rana to jest Alexa Chung za wzór – słodka i piękna chłopczyca, która idealnie zna się na angielskim vintage’u. Ale jak nie masz ZIELONEGO pojęcia w co się ubrać to idź na łatwiznę – popatrz na styl modelek na ulicy, one zawsze się ubierają komfortowo i stylowo. Ubieranie się do szkoły nie jest takie trudne. Sekretem jest prostota.

Do następnego post’a, xoxo



(Sweater: Bershka, płaszcz: American Apperal, sunglasses: TjMaxx, pants: TjMaxx, bag: DKNY, shoes: TjMaxx)







Food - my other obsession that starts with an "F". It's that time of the year that we usually eat some more pies, get another serving of your moms dinner and let yourself for one more cookie. I admit I do that- maybe it's because of the weather? We wear more layers to keep warmth and act like a bear before hibernation. Then I look like Kim Kardashian 7 months pregnant. Hey but that's when spring comes (to make us loose weight) and look like Ariel on a rock in the summer and then comes the cold months and I look like an umpa-lumpa again (that is the cycle of my body). And I want to tell you it's OK! Not everyone is a model and that's wonderful. Look at Adele- she is curvy but from a big body comes a big and Oscar-award-winning voice. So if you want to eat that delicious meal on the table and have a tasty desert then why are you still reading this?! 
Have a good week xo

Jedzenie – moja inna obsesja, którą jestem mocno związana. Naszedł czas gdzie jemy więcej ciast, bierzemy dokładkę z obiadu mamy and pozwalamy sobie na jeszcze jedno ciasteczko. Przyznaję, że sama to robię – może to pogoda? Ubieramy się grubej aby zatrzymać ciepło i przez zachowujemy się jak niedźwiedź przed hibernacją. Wtedy wyglądam jak Kim Kardashian w 7 miesiącu ciąży. Hej ale za to kiedy wiosna przychodzi (zmuszając nas aby stracić wagę) wyglądamy jak Ariel na kamieniu w lecie a potem przychodzą ziemne mieszące i znów wyglądamy jak umpa-lumpa (oto cykl mojego ciała). I chcę powiedzieć, że nie ma w tym nic złego! Nie każdy wygląda jak modelka i to jest piękne. Popatrzmy na Adele – ma krągłości ale z wielkiego ciała wychodzi wielki i oscarowy głos. Jak chcesz zjeść ten pyszny posiłek na stole a potem mieć smaczny deser to po co to dalej czytasz?!

Miłego tygodnia xo  

(ph. Paulina Jakubowska/ sweater: vintage Ralph Lauren, pants: second-hand, sunglasses: Chinse store, purse: second-hand)